Dwie wolontariuszki, które chyba nawet mijałam! Tak i one jak i reszta, czyli jeszcze 131 wolontariuszy pomagało w Żorach zbierać pieniądze na rzecz wyrównania szans w leczeniu noworodków.
Na tym zdjęciu widzimy dwóch wolontariuszy. Nie takich zwykłych, bowiem chłopczyk - Tymek - był najmłodszym kwestującym wolontariuszem (2 lata), a kobieta po prawej - Helena - była najstarszą wolontariuszką kwestującą (79 lat).
To tutaj widać, że można kwestować niezależnie od tego ile ma się lat!
W przyszłym roku już muszę być!
Oprócz zwykłej kwesty, można było również iść oddać krew. Niestety, ja nie mogę oddawać (a chciałabym, choćby i raz w roku...). Zebrano 77,4 litry krwi od 172 osób. Dużo? Mało?
Oprócz występów, kącika dla dzieci, kawiarenki, były również licytacje. Wysiłek tych wszystkich ludzi się opłacił, bowiem razem zebrali oni 106 tysięcy 405 złotych i 94 grosze. Z tego co wiadomo, to zebrano o kilka tysięcy złotych więcej niż w ubiegłym roku! Mammy moc! Oby tak dalej i w przyszłym roku zebrano jeszcze więcej na pomoc ♥
Czy żałuję, że nie pomagałam tutaj jako wolontariuszka? TAK i to nawet bardzo! Kilka lat temu byłam, pomagałam... Było MEGA. A teraz coś się stało, że nie mogłam pomagać :(
Za rok mi się uda! I to nie ważne czy w Żorach, Rybniku, Katowicach czy Warszawie. Przecież wszyscy zbierają na jedno :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz